Cherry Ink – zapach atramentu, który nie chce wyschnąć
Lorenzo Pazzaglia Cherry Ink to zapach, który żyje sprzecznością.Chłodny i metaliczny, a jednak intymny – jak bliskość, którą czuję tylko wtedy, gdy świat milknie.Pierwszy oddech to delikatna słodycz, niemal zwodnicza, ale szybko ustępuje miejsca ciemniejszemu obliczu. Wkracza cierpka nuta wina, przywołująca obraz rozlanych kropli na białej koszuli poprzedniego wieczora. To aromat wspomnień – tych z…